Czytam „Śladami Steinbecka” Geerta Maka, znakomity reportaż o współczesnej Ameryce i jej relacji z własną historią, bo nie o Steinbecku przecież. Autor „Gron gniewu” występuje tam ledwie w charakterze narracyjnego pretekstu, potrzebny jest jedynie dla wyznaczenia ramów historii, czasem Mak wrzuca jakiś cytat na temat Steinbecka, albo fragmencik jego wspomnień (dość często tyczą się one...