W najnowszym numerze „Wprost” Jarosław Kaczyński informuje publikę o rzekomym fałszerstwie wyborczym. Mówi, że wyprowadzi lud na ulice, że będzie protestował – nic nowego, zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tej retoryki Prezesa. Jest jednak w jego wypowiedziach coś absolutnie niezwykłego. Pojednanie ponad podziałami, które do tej pory zdawało się czymś niewyobrażalnym.

Kaczyński wzywa do poparcia w drugiej turze dowolnych kandydatów, którzy nie są z PO i PSL. Tym samym popiera w drugiej turze wyborów na prezydenta Słupska… posła Roberta Biedronia! Znany bojownik o prawa gejów (a zarazem, o czym rzadko się mówi, jeden z najaktywniejszych posłów na Sejm) rywalizuje przecież w drugiej turze ze Zbigniewem Konwińskim z PO!

Panie Prezesie – dziękujemy za ten odważny gest! Czy możemy się spodziewać dalej idących kroków…? :)